97. Kurier
Transkrypcja OCR — wersja beta. Tekst zachowuje pisownię wydania z 1946 roku. Jeżeli zauważysz błąd rozpoznania, użyj odsyłacza „Edytuj stronę” na dole.
Gra oznaczona w książce gwiazdką: odpowiedniejsza dla starszych harcerzy.
Teren, na którym odbywa się ćwiczenie, posiada dokładnie określone granice. Przez niego ma przejść kurier i złożyć depeszę w oznaczonym punkcie (może być takich punktów kilka).
Kurierem jest zastępowy biały, który prócz odznaki partii ma na ramieniu jeszcze drugą. Eskortuje go 1—2 harcerzy, reszta zastępu ułatwia mu drogę, przeszukując teren, ostrzegając wcześnie o niebezpieczeństwie, odpędzając czerwonych itp. Przed ćwiczeniem musi zatem zastępowy wszystkich objaśnić, którędy pójdzie i w jaki sposób mają mu w drodze pomagać. Jeżeli zmuszony jest drogę pierwotną zmienić, stara się o tym swoich zawiadomić, musi więc utrzymywać z nimi ustawiczny kontakt. Wolno mu także w razie wielkiego niebezpieczeństwa oddać depeszę jednemu z eskorty, lecz w takim razie musi także oddać i swoją odznakę kuriera. Depesza ma być schowana w kieszeni bluzki, nie wolno jej niszczyć ani gdzie indziej ukrywać.
Czerwoni, którzy mają dwa razy więcej zastępów niż biali, usiłują przejąć depeszę, a przynajmniej nie dopuścić do jej przeniesienia w oznaczonym czasie. Wtedy bowiem walka będzie nierozegrana. Nie wolno im obsadzać punktów, do których depesza ma być dostawiona.
Ocena wyników może być różna. Można przyznać 6 punktów za przeniesienie depeszy — 3 punkty za jej przejęcie — 1 punkt za wzięcie przeciwnika do niewoli. Można także tak przeniesienie, jak i przejęcie liczyć po 3 punkty, jeżeli przewaga w sprawności jest po stronie białych.
Można także utrudnić ćwiczenie białym przez to, że kurierowi, niosącemu depeszę, zabroni się oddawać ją towarzyszowi.
Przy ćwiczeniu obowiązują prawidła spotkań z nieprzyjacielem, ułożone na podstawie ogólnych przepisów.
Źródło skanu: Polona / Biblioteka Narodowa, oznaczenie „Domena publiczna”. Zobacz skan — strony PDF 196–197.