Przejdź do głównej zawartości

67. W chowanego

Transkrypcja OCR — wersja beta. Tekst zachowuje pisownię wydania z 1946 roku. Jeżeli zauważysz błąd rozpoznania, użyj odsyłacza „Edytuj stronę” na dole.

Tę samą, co poprzednio, cechę ma ćwiczenie, w którym jeden się chowa, a reszta go szuka, albo chowają się wszyscy z zastępu białych, a szukają czerwoni. Jedna partia ma wybitne odznaki. W tym celu należy dokładnie oznaczyć granice przestrzeni, gdzie wolno się ukryć (na mapie lub przez pokazanie granic z punktu wzniesionego nad okolicą lub przez ich częściowe obejście), a nadto czas trwania ćwiczenia. Przestrzeń ta może wynosić nawet kilka km² a czas ćwiczenia — kilka godzin. Również należy ustalić, ilu odnalezionych w danym czasie stanowi o wygranej. Niewolnika bierze się przez dotknięcie ręką (ew. przez obwołanie z odległości 15—20 kroków).

Może przy tym obowiązywać prawidło, że raz wybranej kryjówki nie wolno zmieniać albo też, że w czasie niebezpieczeństwa można jedną opuścić dla ukrycia się w drugiej. Po skończeniu ćwiczenia nieodkryci zdają sprawę, kogo widzieli w pobliżu swej kryjówki.


Źródło skanu: Polona / Biblioteka Narodowa, oznaczenie „Domena publiczna”. Zobacz skan — strony PDF 146.