Przejdź do głównej zawartości

Zwiady

Transkrypcja OCR — wersja beta. Zachowano historyczną pisownię wydania.

Żadne ćwiczenia polowe nie przedstawiają tyle uroku dla harcerzy, co ćwiczenia w wywiadach, bo też żadne nie mają tyle rozmaitości, nie kryją tylu niespodzianek i nie dają tak szerokiego pola do zastosowania przeróżnych pomysłów oraz wyładowania energii, drzemiącej w młodym organizmie. Ostrożne podchodzenie, przekradanie się przez linie nieprzyjaciół, raz mylenie pościgu, to znów nagły wypad z zasadzki itp. — oto istotne cechy tego rodzaju ćwiczeń, które najwięcej porywają młodzież. Żadne wreszcie ćwiczenia nie dają w tym stopniu zadowolenia, które sprawia zwycięstwo jako nagroda za trud, za cierpliwość nieraz ogromną, za przytomność i męską decyzję w działaniu. Owoce rzetelnej, a nieraz pełnej zaparcia się pracy są widoczne i one sprawiają zwiadowcy prawdziwą satysfakcję. Ten dział właśnie najwięcej może ze wszystkich ćwiczeń wyrabia takie rysy charakteru, jak zręczność, obrotność w ruchach, bystrość zmysłów, umiejętność obserwacji, przytomność i panowanie nad sobą, cierpliwość i przezorność w działaniu itp., które rzetelnego harcerza cechować powinny.

Lecz dodać potrzeba, że wiele z nich nie należy do łatwych. Tu bowiem znajdują praktyczne zastosowanie wszystkie nabyte wiadomości. Tu zdaje harcerz egzamin, czy umie wyzyskiwać teren przy śledzeniu nieprzyjaciela, czy zna sposoby podchodzenia i zasady obserwowania bez zdradzenia swej obecności itd., czy, jednym słowem, umie sprawnie poruszać się w terenie i momentalnie przystosować się do zmienionej sytuacji.

Sprawność w tym kierunku można zdobyć tylko przez łatwiejsze ćwiczenia, których zasób poniżej podamy.

Lecz przypomnijmy sobie przedtem przynajmniej najważniejsze sposoby podchodzenia i obserwacji, które każdy harcerz powinien opanować:

Czy stoisz na straży, czy się podkradasz pod stanowisko przeciwnika, powinieneś korzystać z każdej nierówności gruntu, z każdego krzaka itp., aby się za nim ukryć lub dojść niepostrzeżenie. Wszystko widzieć a samemu nie być widzianym — to zasada, jaką winieneś się kierować. I tak np.:

a) Gdy masz obserwować z pagórka, to podpelnij ku górze, lecz nigdy aż na sam szczyt i powoli podnoś głowę, aż ci się widok otworzy; gdybyś się położył na samym szczycie, to już byś za wiele wystawał poza krawędź pagórka i łatwo by cię spostrzeżono.

b) Nie ukazuj się nigdy na linii horyzontu, bo wtedy twe kontury wyjdą najwyraźniej, a staraj się nadto nie odbijać od tła, na którym się znajdujesz. Więc też np. gdy masz ciemne ubranie, nie ukazuj się na jasnym tle (piasek), gdy świeci słońce, śledź z miejsca zacienionego, gdy leżysz w trawie, a musisz głowę podnieść, to obwiąż ją trawą itp.

c) Ile możliwości jak najmniej poruszaj głową w czasie obserwacji a szczególniej wtedy, gdy sądzisz, iż przeciwnik patrzy w twoją stronę.

d) Jeżeli śledzisz spoza pniaka, głazu itp., to nie wyglądaj zza szczytu, lecz z boku, tuż przy ziemi; również spoza drzewa obserwuj w pozycji leżącej. Je-

żeliś skryty za krzakiem, to nie patrz ponad nim lub z boku, lecz pomalu rozchyl gałązki i patrz przez otwór między liśćmi.

e) W lesie nie posuwaj się aż na jego brzeg, zostań w głębi i szukaj widoku między pniami, czołgając się tylko o tyle naprzód, o ile to koniecznie potrzebne. W domu nie stawaj w oknie, lecz śledź z głębi pokoju.

f) Ponieważ przy podchodzeniu masz się podkrąć niepostrzeżenie, raczej nadłóż drogi, niżbyś się miał zdradzić. Wyzyskuj przy tym wszystkie nierówności gruntu. Jeżeli zaś musisz koniecznie przejść przez pewne wzniesienie, czy to odkryty wzgórek, czy płot itp., to przechodź je jak najprędzej.

g) Postawa, w jakiej się podkradasz, zależy od terenu, po którym się posuwasz. Jeżeli on daje ci do-

bre ukrycie, to się zbliżasz w postawie wyprostowanej, aby na później sił oszczędzić. Zniża się osłona, to i ty musisz się pochylić, aż ostatecznie przejdziesz do czołgania, a nawet pełzania.

img-0.jpeg

Rys. 34.

Ponieważ to rzecz męcząca, można ją oczywiście stosować tylko do podkradania się na małą odległość lub do przebywania małych odkrytych przestrzeni.

h) Jeżeli przy podkradaniu się w dzień całego zastępu nie wolno rozmawiać i bezwarunkowa cisza jest potrzebna, a porozumiewanie się odbywa się za pomocą znaków, przy czym ciągle należy baczyć na zastępowego i ew. jego ruchy lub czynności naśladować, — to tym bardziej w nocy należy ściśle przestrzegać tych ostrożności. I tak: należy dobrze umocować wszystkie szczękające przedmioty, nie zapalać światła, unikać

biegania, bo je słychać z daleka, unikać gruntu twardego lub trzeszczącego pod nogami. Nie patrz na ziemię, nie nadeptuj na pięty idącemu przed tobą; jeżeli się potkniesz i upadniesz, to przynajmniej nie wydaj krzyku. Jeżeli księżyc świeci, wyszukuj miejsca zacienione, omijaj zaś zabudowania, gdzie cię zdradzą szczekające psy itp.

img-1.jpeg

Rys. 35.

To są najważniejsze przepisy dotyczące podchodzenia i obserwacji. Harcerz powinien poza tym poznać: sposoby poruszania się w różnym terenie podczas zwiadów czy to samopas, czy w związku z zastępem (w terenie otwartym, pokrytym, na wzgórzu, w wawozie, we wsi itp.), — jak ma się zachować zastęp przy zetknięciu się z przeciwnikiem, — w jaki sposób przesyłać meldunki itp. Wiele z tych wiadomości znajduje zastosowanie w poniżej podanych ćwiczeniach.


Źródło skanu: Polona / Biblioteka Narodowa, oznaczenie „Domena publiczna”. Zobacz skan — strony PDF 142–145.