Przejdź do głównej zawartości

84. Oblężenie twierdzy

Transkrypcja OCR — wersja beta. Tekst zachowuje pisownię wydania z 1946 roku. Jeżeli zauważysz błąd rozpoznania, użyj odsyłacza „Edytuj stronę” na dole.

Twierdza, to wał ze śniegu, może półkolisty, może zamknięty w koło — może to być bity mur ze śniegu, a mogą w nim być strzelnice. W twierdzy siedzą biali mając stos amunicji — kul śnieżnych.

Tę twierdzę mają wyszukać czerwoni i zdobyć ją. Otrzymują wskazówki, gdzie jej szukać, wskazówki mniej lub więcej dokładne, a więc np.: «Idź w kierunku Z aż do przydrożnej kapliczki w otoczeniu brzóz; twierdza znajduje się w oddaleniu kilkuset kroków od niej». A mogą także iść tropem białych, czy to świeżym na śniegu, na który ich kierownik naprowadza, czy sztucznym (barwne strzępki bibuły). Dość, że po pewnym czasie odkrywają twierdzę. Narada, w jaki sposób przeprowadzić atak, i gromadzenie amunicji.

Zaczyna się walka. Kto z napastników zostanie dwukrotnie (trzykrotnie) trafiony, ten jest zabity (walkę kontrolują bezstronni). Obrońcę zabija się jednorazowym trafieniem. Twierdza zostaje zdobyta, gdy do niej wedrze się przez mur 1/3 (1/4) «żywych» napastników. Zabici po obu stronach (odznaka!) sporządzają kule dla walczących.

Jeżeli twierdza nie jest kolista, wolno ją atakować tylko z przodu. Dopuszczalne jest zawieszenie broni (odpowiedni znak i obustronna zgoda) dla odpoczynku, lepienia kul i naprawy twierdzy.


Źródło skanu: Polona / Biblioteka Narodowa, oznaczenie „Domena publiczna”. Zobacz skan — strony PDF 168.