Obrzędy
Status: transkrypcja OCR — wersja beta. Zachowano pisownię wydania z 1935 roku; poprawiane są wyłącznie oczywiste błędy rozpoznania.
Gdy stany duchowe wyrażają się na zewnątrz symbolicznie w formie znaków, przedmiotów, gestów, mowy albo czynności, — powstaje obrzęd. Symbole te nie posiadają wartości bezwzględnej, wartość ich tłumaczy się jedynie przywiązanym do nich kultem, jest jakby wartością odbitą.
Ruch harcerski opierający się głównie, a nawet wyłącznie na przeżyciach, dorobił się licznych kultów i wytworzył własną obrzędowość. Tła tych obrzędów są różne, często zapożyczone od skautów innych krajów, jak np. indjanizm. Są jednak próby wyrażenia naszych kultów w obrzędach opartych o motywy ludowe, regionalne czy też życie praojców naszych Słowian z epoki staropuszczańskiej.
Życie praprasłowian w czasach, kiedy to wszystko trzeba było samemu zdobywać, każdy sprzęt z niczego prawie stworzyć, jest bliskie harcerskiemu puszczaństwu, zwyczaje ich, obrzędy budownictwo, sztuka dla nas ciekawa, a także sam ustrój rodowy jest doskonałym odpowiednikiem naszego systemu zastępowego.
Z pośród licznych obrzędów harcerskich przytoczę obrzęd puszczański, w którym udział wodza jest specjalnie ważny.
ognisko obrzędowe
Dział zatytułowany „ognisko obrzędowe”„Tu zapalimy ognisko” rzekł wódz. Na hasło to cała gromada rozbiega się, by poszukać materjału potrzebnego do budowy ogniska. Wódz zaznacza pierwszy krąg. — Krąg ognia. Koło ułożone z kamieni, symbol doskonałości, koło życia. W kręgu tym zapalą ogień — Symbol Kultu, Wielkiej Mocy (dawne ogniska ofiarne). W kręgu tym dzieją się najważniejsze obrzędy harcerskie: przyrzeczenie i nadanie miana wodzowi. Do kręgu nie wejdzie nikt do tego nieuprawniony. Do ognia nikt śmieci dorzucać nie będzie, nie wolno tam także podgrzewać strawy. Przy ogniu tym zagrzewa się uroczyście narzędzia „rytualne” jak dziryt do wypalania znaków siły na palach lub „pięt nach” wodzów, kamień znamion i i. Pierwsze ognisko wodza musi być przezeń zapalone bez pomocy zapałek. Wtedy samo zapalenie ognia urasta do osobnego obrzędu.
Krąg ognia jest gotowy, harcerze wracają, każdy z nich toczy wspaniały głaz dla siebie i w porządku ustalonym przez wodza umieszcza go wkoło kręgu ognia, a następnie znaczy go przysługującemi znakami względnie symbolami. Tak powstaje drugi Krąg, Krąg Rady. Gdy już każdy zaznaczy kamień, na którym do rady zasiędzie, wódz daje hasło: „W kręgu stań!” Wszyscy stają w krąg, każdy za swoim głazem w umówionej odległości (jeden krok). Krąg ten jest nazywany Kręgiem Jedności. Jest on zarazem linją zbiórek danej gromady, zaznaczają go często przez wbijanie pali wzgl. maczug lub t. p. Tu staje się na każdy sygnał, apel, czy alarm, jeżeli innego miejsca nie podano. Obok stawia się, jeśli to jest na obozie jakiś instrument sygnałowy jak: bęben, tamtam i. t. p. dający znak o zbiórce w tym kręgu. Tu odbywają się odprawy i przeglądy, stąd wyrusza się na harce, jednem słowem jest to centralny punkt obozowiska gromady. W kręgu Jedności, dopóki w nim stoi wódz, stoi się zawsze w postawie zasadniczej wzgl. innej w danej gromadzie przyjętej.
Występuje wódz i podaje hasło „usiądźmy w krąg”. Każdy podchodzi do swego głazu i siada, poczem wódz wstaje, podchodzi do kręgu ognia i zapala przygotowany stos. Jeśli to jest drużyna, to czynność tę spełnia jeden z wodzów, specjalnie do tego powołany „guślarz drużyny”. Staje wtedy z wyciągniętemi nad palącym się stosem rękoma, lub daje inny jakiś znak ręką czy palem swoim i powiada: „otwieram radę u ogniska”. Przy bardziej uroczystem ognisku obrzędowem, w czasie, gdy wódz je zapala, śpiewa się przepisaną „pieśń ognia” utrzymywaną zwykle w formie oratorjum wzgl. recytacji zbiorowej.
Kult ognia drzemie w nas atawistycznie. Płonący stos ofiarny uniesień ducha naszego w Miłości i Mocy.
Pochodnia szczęścia pośród mroku w krąg światła przyciąga, skupia, zjednuje i zwiera.
Ognisko żyje. Gdy jasnym bucha płomieniem, radość zapala w sercach siedzącej w krąg gromady, radość zwycięstwa w ostatnich harcach odniesionego. Cieszy się Tobą ogień taki, i dymem łzy żartem wyciśnie, skrami sypnie, a cieniem wszystko rysuje odważnie.
Gdy płomień przygaśnie, żar krwawym refleksem zmieni barwę wszelaką. Zmieniają się twarze w blasku żaru siedzących, — stają się uduchowione. Zmniejsza się światła kolisko, zacieśnia bardziej jeszcze krąg odosobnienia, w którem świadomość każdego zstępuje w głąb istnienia, by wreszcie wytworzyć gromadną ekstazę, Ducha Harcerstwa objawić.
Ognisko harcerskie to nieocenione przeżycie duchowe, mające ogromną wartość zarówno dla ideowego tworzenia się indywidualności jak i też dla jej społecznego konsolidowania.
Wódz, jeśli potrafi być czarodziejem, kult ten wykorzystać może wspaniale.
Przy ognisku obrzędowem nadawać będziemy harcerzowi „znaki siły” jako wyraz uznania całej gromady dla wykazanej w harcach siły.
Gdy harcerz w czynnem życiu zastępu, wykazał wybitną odwagę — wódz wobec zebranej przy obrzędowem ognisku gromady, zagrzawszy w ognisku rytualną „włócznię znamion”, wypala nią na lasce (palu, trzonie siekierki i. t. p.) harcerza znak odwagi. Podobnie z innemi siłami ducha, umysłu i ciała harcerzy.
Aby zostać wodzem musisz zdobyć kolejno potrzebne wodzowi „znaki siły”, a mianowicie te wszystkie, które dzielność wodza określają.
Wtedy to harcmistrz — drużynowy sprawdzi w „próbach dzielności” wyrobienie Twoje, — gdy wyrobienie to wykażesz, w ostatnią noc próby, w noc czuwania, nawiedzi Cię zastęp wodzów twojej drużyny, a harcmistrz za zgodą tej gromady uzna Cię wodzem i na znak tego uznania wypali włócznią przy ognisku obrzędowem na lasce twej „znamię wodza”.
Dla przykładu zamieszczam na lewym szkicu laskę harcerza w formie widełek trójrogich z wypalonym „znakiem siły” (odwagi i honoru). Na szkicu prawym widać tesame widełki trójrogie zmienione nieco (w czasie obrzędu uznania wodzem) wypalonym otworem trójdrożnym. Wypalone koło (doskonałości) wraz z rogami (siły) tworzą trójlicy symbol dzielności wodza. Trzy rogi oznaczają pozatem siłę ducha, umysłu i ciała. Pod spodem widać wypalone naokoło „znaki siły”.
Źródło: strony drukowane 61–64; strony PDF 67–70. Rekord w Polonie.