Przejdź do głównej zawartości

Złudy

Status: transkrypcja OCR — wersja beta. Zachowano pisownię wydania z 1935 roku; poprawiane są wyłącznie oczywiste błędy rozpoznania.

Jeżeli przyjmujemy jednostkę do Harcerstwa, to temsamem jednostka ta przyjmuje na siebie ideologię naszego ruchu.

Rzeczą wodza jest tak postawić życie zastępu, aby ten harcerz miał możliwość hasła zasłyszane w harcerstwie realizować.

Jeżeli takiemu młodzieńcowi wstępującemu w nasze szeregi pokażemy szczytne ideały nasze, nałożymy przytem nań obowiązek postępowania według pewnych wytycznych ideowych (Przyrzeczenie i prawo harcerskie), a nie damy mu możliwości nabierania sił w tym naszym Ruchu i przez kształtowanie swojej osobowości zbliżania się do doskonałości opowiedzianej ideałami — popełnimy względem tej jednostki zwyczajne oszustwo.

Pokazujemy szczyty a nie dajemy środków ani sposobów dostania się na nie.

Chłopiec przychodzi do nas z entuzjazmem, z dobrą wiarą, z tęsknotami młodości, które są przecie najpiękniejszą i najcenniejszą kartą jego życia — odchodzi złamany, zniechęcony nietylko do harcerstwa ale wogóle do jakichkolwiek nastawień ideowych. Stokroć lepiej było dlań wejść do innej organizacji, gdzie ideały nie byłyby tak niebosiężne jak nasze, nie mające wielkich pretensyj wychowawczych.

Stawianie przed chłopcem ostrych reguł i przepisów z obowiązkiem surowym przestrzegania, a nie dawanie mu możności nabierania sił, patrzenie przez palce na to, gdy harcerz te przepisy obchodzi i do obchodzenia nawyka — jest potworną zbrodnią na takiej jednostce, która zostawiona samej sobie, urobiłaby się w życiu a nie postradała marzeń o ideale.

Jeżeli harcerz poczuje, że jego marzenia o harcerstwie zostały przez marną rzeczywistość wegetowania zastępu zawiedzione i z tego powodu odejść pragnie — niech odchodzi póki czas.

Niesłychanym błędem jest przetrzymywanie chłopców przez drużynowego, świadczące tylko o niedołęstwie pseudowodów.

Zastępy marne, szkolarskie, bez życia, bez ducha i ich zastępowi, są największymi szkodnikami nie tylko dla chłopców, ale także dla Ruchu harcerskiego, organizacji i społeczeństwa.

Źródło: strony drukowane 18–19; strony PDF 24–25. Rekord w Polonie.