Specjalizacja
Status: transkrypcja OCR — wersja beta. Zachowano pisownię wydania z 1935 roku; poprawiane są wyłącznie oczywiste błędy rozpoznania.
Każdą dziedzinę zainteresowań musimy traktować w harcerstwie pod tym kątem, w jakim stopniu ona daje możliwość wykazania sił czyto ducha, ciała czy umysłu harcerza.
Zachodzi pytanie, czy obranie sobie przez zastęp jakiejś specjalności jest wskazane z punktu widzenia metod skautowych. Aby na to pytanie odpowiedzieć, musimy sobie uprzytomnić w jakiej mierze daje obrana dziedzina harcerzowi i zastępowi możliwość doznania i poznania.
Każde zajęcie harcerza musi być dla niego nowe, ciekawe, musi dawać szanse zdobycia nowych wartości. Jeżeli dana specjalność odpowiada takiemu warunkowi, to możemy ją z korzyścią wprowadzić.
Mamy do wyboru dwie ewentualności:
-
albo dany zakres jest szeroki i ma duże walory wychowacze, nie zacieśnia terenów pracy, daje możliwość wyżycia wszechstronnego instynktów i sił — będzie to: żeglarstwo, turystyka i t. p.
-
albo przy małym zakresie specjalizacja jest tylko chwilowa, ma za zadanie zaprawić do jakiegoś wyczynu, np. stolarstwo po to, aby się zaprawić do budowy łodzi, którą zastęp chce wyruszyć na wędrówkę, czy też do budowy nart, na których będzie w zimie harce wyprawiał, wreszcie do sporządzania innych przedmiotów, które po sprzedaniu dadzą pieniądze na upatrzony jakiś wyczyn.
Z chwilą osiągnięcia danego celu zainteresowanie specjalnością zanika, niema już bowiem tego realnego sensu uczenia się. Musimy zapamiętać, że technika odgrywa w harcerstwie raczej rolę środka niż celu.
Zastęp, oddający się danej specjalności, nie mającej charakteru jednej z wymienionych wyżej pozbawia się dobrowolnie wielu innych przeżyć i przygód związanych z innemi dziedzinami umiejętności.
Źródło: strony drukowane 26–27; strony PDF 32–33. Rekord w Polonie.