Przejdź do głównej zawartości

Puszczaństwo

Status: transkrypcja OCR — wersja beta. Zachowano pisownię wydania z 1935 roku; poprawiane są wyłącznie oczywiste błędy rozpoznania.

I do tego zagadnienia podejść musimy od strony jego znaczenia wychowawczego.

Puszczaństwem nazwiemy taki tryb bytowania, w którym siły nasze oko w oko spotykają się z siłami przyrody.

Cechami charakteryzującemi bytowanie puszczańskie będą: odosobnienie walka

miłość.

odosobnienie daje możliwość dobywania własnych wartości i sił w reagowaniu na przejawy Przyrody i zmagania się z jej siłami. Koncentrujemy wówczas świadomość naszej osobowości, otrząsamy się ze skomplikowanych wpływów codziennego życia miejskiego. Zjawiska i siły elementarne przyrody, pobudzają również elementarne siły nasze w sposób przejrzysty dla naszej świadomości i korelują potrzebne siły pozwalając na akty woli i czyn.

Możnaby powiedzieć, że w odosobnieniu rośnie świadomość naszej osobowości. Stosunek do zasadniczych zagadnień życiowych staje się jaśniejszy i bardziej określony. Odosobnienie jest doskonałym punktem obserwacyjnym, z którego łatwiej ogarnąć zagadnienia szerokie, zasadnicze.

Jasną staje się sytuacja: Ja i Życie. Koncentracja osobowości zwłaszcza na tle bytowania puszczańskiego, zwracającego uwagę na zasadnicze zagadnienia bytu, jest dla wodza niesłychanie ważna. Tosamo dotyczy zastępu. Gromada w życiu puszczańskiem zwiera się w sobie, staje się jednością. Obozy puszczańskie zastępu uważać należy za konieczny środek do jego zespolenia ideowego.

Odosobnienie w warunkach, w których nikt Ci z pomocą nie pośpieszy, gdy tylko na własne siły liczyć możesz, łączy się ściśle z drugim charakterystycznym momentem, jakim jest: walka.

Człowieka nie urabiają doktryny ani nakazy, ale własny trud, walka, cierpienie, radości, klęski i zwycięstwa. Skoro mówimy o wodzu, to chodzi nam, jak już wspomniałem, o silną, dzielną i uspołecznioną indywidualność, któraby umiała innych w dzielności urabiać.

Życie sam na sam z przyrodą daje nieograniczone możliwości w tego rodzaju zaprawach do wodzowskiego stanu.

Siłom przyrody musisz przeciwstawić własne siły, jak wytrzymałość na trud, siłę mięśni, spryt, zaradność, odwagę, szybkość decyzji i inne. Musisz poznać przejawy życia przyrody, aby móc się jej tworami posługiwać i stworzyć dla siebie wśród niej właściwą egzystencję. Musisz wiedzieć jakie kamienie w ogniu nie pękają — aby się uchronić od zdemolowania kuchni, musisz wynaleźć takie drzewo, które i na mokro się pali — jeżeli w czasie słotnym zechcesz się przy ogniu ogrzać, może jakieś naczynie sam sobie będziesz zmuszony wykonać, może trzeba będzie z łyka zrobić linę? — jakich na to użyjesz materiałów? a jak sobie szałas, ale naprawdę niecieknący szałas zbudować — gdzie lawina grozić może? — jakie owoce jadać można? — jak się przez potok lub przepaść przedostać? — Jak zwierzynę tropić? — jak przed dzikiemi zwierzami się chronić — i wiele wiele innego jeszcze doświadczenia nabyć musisz, by sobie jako tako dawać radę.

Gdy suszu nie uzbierasz, a w czas słotny zapałki zamokną…, gdy z trudem z daleka wodę dźwigasz i przy potknięciu woda się wyleje…, gdy się już wszystkie zapasy żywności wyczerpią…

gdy do najbliższej wioski mil dziesiątki..

gdy but się już całkiem rozlazi…

gdy na skale twardo sypiać…

gdy wieczorem komar tnie…

gdy zegarek dawno stanął…

gdy od słońca pali żar…

gdy narzędzi wszelkich brak…

wtedy tylko na własnych siłach polegać można. Nieraz ze złością porzucisz niejedną robotę, — ale wrócisz do niej wrócisz! — albo srogo odpokutujesz. — Taka jest już przyroda.

Dorabiamy się zatem umiejętnego dobywania sił, Siłą rzeczy instynkty i siły wychodzące w tem zmaganiu się ulegać muszą sublimacji czy doskonaleniu — wszystko przecie jest tu przygodą.

Nauka obcowania z własną osobowością ma znaczenie zasadnicze dla obcowania z innymi ludźmi. Konieczność konstruktywnego bytowania, jakiem jest niewątpliwie bytowanie puszczańskie, jest przecie jednem z najważniejszych haseł dzisiejszego Polaka. W życiu puszczańskiem nauczysz się taktyki pokonywania, taktyki elementarnej, tak koniecznej w życiu codziennem, zdobędziesz siłę.

Trzecim a może najważniejszym czynnikiem bytowania puszczańskiego jest:

Przyroda nie cierpi snobów i intruzów, stać się może dla nich bardzo przykrą, i prędzej czy później da im się dobrze we znaki. Przyrodę trzeba chcieć zrozumieć, poznać i umiłować. Przemówi wtedy do Ciebie, do instynktów twoich swym odwiecznym, atawistycznym wpływem, pokaże Ci wtedy urok swój cały, Tobie najdoskonalszemu ze swych tworów.

I choć nie szczędzi Ci przygód, przeszkód i niewygód, to jednak, kto wie, czy nie czyni tego z najlepszej dla ciebie chęci?

Słusznie więc harcem nazywasz pokonywanie przeszkód, jakie stawia przed tobą, pogodnie traktujesz walkę, bo przez nią krzepnął twoje siły. Tylko w przyjaznem, pogodnem traktowaniu tej walki możesz się spodziewać pojednania sił twoich z siłami przyrody. Harce musisz uprawiać szczerze, po rycersku względem tej Wielkiej Pani. Znajdziesz wtedy jej piękno w najdrobniejszych nawet rzeczach i zjawiskach. W tych przejawach odnajdziesz potęgę Ducha Tworzącego, tajemnicę wszechżycia, której nigdy profan nie odgadnie. wolno jednak zapominać, że dzielność wodza musi być hartowna nie tylko przeciw wpływom przyrody i jej tworom, dzielność wodza musi prowadzić na wyżyny poprzez wpływy ludzkie i ich twory.

Zarysowana konkretnie w bytowaniu puszczańskim indywidualność musi zachować swoją odrębność i niezależność także i wtedy, gdy w życiu codziennem, w tłumie niejako, trzeba się będzie przedzierać do celu ponad wpływy niskie a jednak potężne.

Duszę puszczanina trzeba zachować i w tłumie.

Źródło: strony drukowane 40–43; strony PDF 46–49. Rekord w Polonie.