Przejdź do głównej zawartości

Kocim chodem

Jednemu harcerzowi zawiązuje się szczelnie oczy, a opodal niego, w oddaleniu około 10 kroków, wbija się chorągiewkę. Ów harcerz nie powinien wiedzieć, gdzie tkwi chorągiewka. Pozostali stoją wokół rozprószeni, w oddaleniu kilkudziesięciu kroków. Bezwzględna cisza. Wskazany przez zastępowego podchodzi, unikając każdego szmeru, cicho ku chorągiewce,

img-2.jpeg

Rys. 32.

ażeby ją wyjąć i odnieść na odległość 10 kroków. Komu się to uda, ten zdobywa kreskę. Harcerz z zawiązanymi oczami nadstawia uszu i śledzi każdy szmer, a jeśli co usłyszy, wyciąga rękę w odpowiednim kierunku i woła: «stój!». Zastępowy rozstrzyga, czy spostrzeżenie jest słuszne i albo je prostuje, a zabawa toczy się dalej, albo każe się usunąć temu, który się zdradził, a podkrada się następny. Po każdej wygranej zmienia się podsłuchującego, a chorągiewkę wbija się w innym, nieznanym mu punkcie.

Jeżeli jest więcej grających, można polecić podkradanie się kilku równocześnie, lecz z odległości 10—15 kroków od chorągiewki podkrada się już tylko jeden, bo inaczej trudno nieraz rozstrzygnąć, kto właściwie się szelestem zdradził.

Do ćwiczenia nadaje się tak dobrze grunt gładki, jak i pokryty gałązkami, liśćmi, kamykami itp.; — można iść, czołgać się na kolanach lub pełzać; można też określać czas, w jakim należy podejść do chorągiewki.


Źródło skanu: Polona / Biblioteka Narodowa, oznaczenie „Domena publiczna”. Zobacz skan — strony PDF 136–137.

  • Rodzaj: gra
  • Cechy: Nie podano w źródle
  • Źródło: Zygmunt Wyrobek, Harcerz w polu: zabawy i gry terenowe (1946)
  • Strony drukowane: 130–131 / PDF 136–137
  • Wydanie cyfrowe: Wydanie cyfrowe · Rekord źródłowy
  • Otwórz wydanie na właściwej stronie: s. 130
  • Zobacz tłumaczenie automatyczne: hwp-059