Przejdź do głównej zawartości

Między placówki

a) Przed wsią stoją wieczorem 3 placówki po 3—4 ludzi, w odstępie 100—300 kroków (wielkość odstępu zależy od jakości terenu między placówkami i od stopnia ciemności). Placówki są oznaczone latarkami, miejsc zmieniać im nie wolno — przy każdej stoi sędzia.

Pięć zastępów, każdy złożony z 5—10 ludzi, ma się przekraść do wsi między placówkami, przy czym zastępowi nie wolno się rozdzielać. Gwizd, wydany przez placówkę, oznacza, że przekradający się zastęp został spostrzeżony. Sędzia rzecz sprawdza i jeżeli zastęp faktycznie został odkryty na przestrzeni 10 kroków przed lub za linią łączącą placówki, bierze go do niewoli. (Robi to sędzia, bo placówce nie wolno ruszać się z miejsca). Jeżeli tam nie ma zastępu, to za wydanie fałszywego gwizdu przekradający się zastęp, o ile znajduje się w oddaleniu najwyżej 30 kroków od linii, przechodzi do wsi bez przeszkody. (Sędzia sprawdza rzecz dyskretnie, ażeby nie zdradzić zastępu ukrytego w pobliżu). Trzy gwizdy oznaczają, że dany zastęp dotarł do wsi (chorągiew lub latarka). Utrudni się sprawę przez nakaz dojścia do latarki i z powrotem do punktu wymarszu.

b) To samo ćwiczenie można przerabiać także w ten sposób, że nie oznacza się latarkami miejsc placówek, lecz wtedy każdy zastęp ma prawo wysłać jednego lub dwóch zwiadowców, którzy wyśledzą rozmie-

szczenie dwóch sąsiednich placówek, a potem są przewodnikami całego zastępu.

c) Inną znowu odmianą będzie ustawienie jednego zastępu w szeregu lub w półkolu w odstępach kilkudziesięciu kroków, a wtedy drugi zastęp przekrada się przerwami między wartownikami i to każdy harcerz oddzielnie, na własną rękę. Miejsca poszczególnych strażników mogą być przy tym zupełnie nieznane — jedynie ich linia — można je również zwiadowcom podać, można wreszcie oznaczyć je chorągiewkami (laska z białą chustką) a nawet latarkami. W ten sposób stopniuje się trudność zadania. Sposób postępowania jak poprzednio.

Czas ćwiczenia określa się z góry. Ćwiczenie można robić i z mniejszą liczbą harcerzy.

d) Jeszcze inna odmiana polega na rozstawieniu placówek w nieco większym oddaleniu od siebie i zezwoleniu na krążenie między placówkami patroli, złożonych z 2 harcerzy. Strona przeciwna podzielona na 2 grupy jest rozstawiona po obu stronach linii placówek i to na kilkaset kroków od niej. Mamy wtedy przekradanie się w obie strony, co patrolom strzegącym linii znacznie zadanie utrudnia. Ten się przekradł, kto dotrze do latarki, a te stoją w miejscu wymarszu obu grup.

Patrole chwytają przeciwników przez obwołanie: «stój!» z odległości 10—15 kroków, przy czym wolno wroga doganiać na tę odległość, chyba że ten znalazł się już dalej niż 50 (100) kroków od linii placówek.

Jeżeli placówki lub patrole schwycą oznaczoną liczbę wrogów, wtedy wygrywają.

Gry polegające na przekradaniu się, mogą być oczywiście również i za dnia przerabiane. Zamiast latarek daje się chorągiewki a zwiększa się odległość między placówkami, przy czym wybiera się teren, który umożliwia krycie się i posuwanie się w ukryciu.

Można przy tym zezwalać niekiedy na użycie wszelkich forteli (np. przebierania się), które by mogły ułatwić przesunięcie się między placówkami.


Źródło skanu: Polona / Biblioteka Narodowa, oznaczenie „Domena publiczna”. Zobacz skan — strony PDF 165–167.

  • Rodzaj: gra
  • Cechy: Nie podano w źródle
  • Źródło: Zygmunt Wyrobek, Harcerz w polu: zabawy i gry terenowe (1946)
  • Strony drukowane: 159–161 / PDF 165–167
  • Wydanie cyfrowe: Wydanie cyfrowe · Rekord źródłowy
  • Otwórz wydanie na właściwej stronie: s. 159
  • Zobacz tłumaczenie automatyczne: hwp-082