Za gwizdem
Treść źródłowa
Dział zatytułowany „Treść źródłowa”Gdy się dobrze ściemni, jeden harcerz oddala się od zastępu i klucząc chowa się w miejscu, nikomu niewiadomym. Stamtąd raz gwiżdże. Reszta stojąc w grupce orientuje się, skąd gwizd doszedł i z jakiej odległości, i każdy rusza oddzielnie w ustalonym przez siebie kierunku, po czym staje w miejscu, które według niego jest najbliższe schowanego (można również zatknąć gałązkę w tym punkcie na dowód swej bytności i powrócić). Teraz trzykrotny gwizd zastępowego wzywa ukrytego do ukazania się, a następnie ustala się, kto najbliżej do niego podszedł.
Pewną odmianę tej zabawy przedstawia schowanie się jednego harcerza, który od czasu do czasu gwiżdże, przy czym reszta go szuka. Kto go znajdzie, ten wygrywa. Można także pozwolić na zmianę kryjówki w odpowiedniej chwili, co utrudnia szukanie. Oczywiście, ukryty gwiżdże lub zmienia kryjówkę tylko wtedy, gdy się przez to nie naraża na odkrycie.
Może być i kilku ukrytych, każdy z gwizdkiem o innej tonacji. Mogą przy tym wszyscy szukać wszystkich zbiegów albo każda grupa tylko swojego zbiega.
Źródło skanu: Polona / Biblioteka Narodowa, oznaczenie „Domena publiczna”. Zobacz skan — strony PDF 139–140.
Metadane
Dział zatytułowany „Metadane”- Rodzaj: gra
- Cechy: Nie podano w źródle
- Źródło: Zygmunt Wyrobek, Harcerz w polu: zabawy i gry terenowe (1946)
- Strony drukowane: 133–134 / PDF 139–140
- Wydanie cyfrowe: Wydanie cyfrowe · Rekord źródłowy
- Otwórz wydanie na właściwej stronie: s. 133
- Zobacz tłumaczenie automatyczne: hwp-063