Przejdź do głównej zawartości

Kozak i Tatarzyn

Pojedynczo, parami, lub całymi zastępami idą harcerze na spotkanie odległych o jakie 3klm. »nieprzyjaciół«. Aby nie zboczyli z drogi, można ich ustawić na gościńcu lub też wyznaczyć im kierunek w wolnym terenie wedle jakiegoś zdaleka widocznego punktu, do którego mają zdążać. Jako taki punkt może służyć stromy pagórek, wysokie drzewo lub wieża kościelna, leżąca na tyłach nieprzyjaciela. Zastęp, który pierwszy dostrzeże przeciwnika, uchodzi za zwycięzcę. Zastępowy podnosi wówczas w górę chorągiewkę i daje znak gwizdkiem, aby powiadomić o swem odkryciu cały zastęp. Nie jest koniecznem, aby zastępy maszerowały w zbitej gromadzie; jednak ze względu na to, iż ten zastęp zwycięża, którego zastępowy pierwszy wzniesie w górę chorągiewkę, powinni harcerze zostawać z sobą w ciągłej styczności przez umówione znaki, nawoływania się i gońców. Wolno używać wszelkich podstępów, np. wspinania na drzewa, ukrywania się w wozach i t. d. — jedynie przebieranie się jest zakazane. Taką zabawę można i w nocy urządzać.


Źródło skanu: Wielkopolska Biblioteka Cyfrowa, oznaczenie „domena publiczna”. Zobacz PDF — strona 70.

  • Rodzaj: gra
  • Cechy: Nie podano w źródle
  • Źródło: Mieczysław Schreiber i Eugeniusz Piasecki, Harce młodzieży polskiej (1917)
  • Strony drukowane: 55 / PDF 70
  • Wydanie cyfrowe: Wydanie cyfrowe · Rekord źródłowy
  • Otwórz wydanie na właściwej stronie: s. 55
  • Zobacz tłumaczenie automatyczne: hmp-004