Nożna angielska
Treść źródłowa
Dział zatytułowany „Treść źródłowa”Gra ta od pierwszych lat bieżącego stulecia zyskała sobie ogromne rozpowszechnienie u nas. Jest dziś Dajulubieńszą grą młodzieży męskiej, z krzywdą dla gier innych, nie mniejszej wartości. Odpowiednia dla silnych i zdrowych uczniów wyższych klas szkół średnich. P r a w i d ł a 1) 1. W grze bierze udział po 11 graczy z każdej strony. Wymiary boiska powinuy być następujące: długość 90 —120 m., szerokość 45—90 m. Całe boisko winno być ograniczone linjami. Krótsze granice nazywają się tylnemi, dłuższe bocznemu. Granice tylne i boczne mają tworzyć kąty proste. W kątach tych powinny być wbite chorągiewki o drzewcach nie krótszych od l l/s m. W połowie długości boiska przeprowadza się linję poprzeczną, „środkową“. Środek boiska ma być wyraźnie oznaczony i z mego zakreślone koło o promieniu 9 m. (Linje nie powinny być wgłębione, lecz znajdować się w jednej płaszczyźnie z boiskiem. Drzewce chorągiewki nie może być zaostrzone u góry). Brama składa się z dwu słupków, wbitych pionowo w granice tylne, w równych odległościach od kątów boiska i w odstępie 7,30 m jeden od drugiego; na nich umieszcza się poprzeczkę w wysokości 2,40 m od ziemi; szerokość słupków i poprzeczki nie może przekraczać 12 cm.
i) Ustanowione przez Międzynarodowy Związek Nożnej (Football Association). Zdania w nawiasy ujęte są urzędowemi rozstrzygnięciami tegoż Związku w sprawach spornych. W odległości 51/a m. od słupków bramnych należy poprowadzić, równolegle do granic bocznych, linje 5’/* m długości; końce tych linij łączy linja równoległa do granic tylnych; obszar między temi linjami nazywa się „polem bramnem“. Podobnież prowadzi się linje 161/a m długości w odstępie 16l/a m od słupków bramnych, a końce ich łączy się też linją. Ograniczają one „pole karne“. W odstępie 11 m od bramy odznacza się wyraźnie na boisku miejsce, z którego wykonywa się kop karny. Piła powinna mieć w obwodzie 67—70 cm. Zewnętrzna pokrywa piły ma być skórzana i wogóle do wyrobu piły wzbrania się używać jakiegokolwiek materjału, mogącego być niebezpiecznym dla graczy. Długość boiska winna wynosić 100—110 m., szerokość 65—75 m. Piła powinna ważyć 400—450 gr. 2. Gra trwa 90 minut, jeśli nie postanowiono inaczej za zgodą obu stron. Los rozstrzyga albo o prawie wyboru bramy, albo o prawie zaczęcia gry. Grę zaczyna się kopem z miejsca ze środka boiska w kierunku bramy przeciwników. (Kopem z miejsca nazywa się kopnięcie piły wtedy, gdy ona leży nieruchomo na ziemi. Piła jest w grze od chwili, gdy uczyniła obrót zupełny, lub przebiegła, czy przeleciała odległość równą swemu obwodowi.) Podczas zagrywania przeciwnicy nie powinni zbliżać się do piłki bardziej, niż na 9 m., ani też żaden z nich nie może przekroczyć linji środkowej ku granicy tylnej swych przeciw ników. 3. Po upływie 45 minut gry zarządza się przerwę, trwającą 5 minut, jeśli sędzia nie postanowi inaczej; po przerwie przeciwnicy zamieniają miejsca i zagrywa, według prawidła 2, obóz przeciwny temu, który zaczynał grę z początku. Po każdem zdobyciu bramy (gdy piłka weszła w bramę) grę zaczyna strona przegrywająca tę bramę. (Jeśli gra nie dała wyniku po upływie 45 minut, uważa się ją za nierozegraną; w wypadkach, gdzie otrzymanie wyniku jest koniecznem, gra się jeszcze 2 razy po 15 minut ze zmianą bram w połowie czasu. Jeśli i wtedy niema wyniku, gra się do pierwszej bramy zdobytej. Przed początkiem pierwszych 15 minut losuje się na nowo). 4. Z wyjątkiem przypadków, oznaczonych osobno w prawidłach, bramę uważa się za wziętą, gdy piła weszła między słupki i pod poprzeczką, przyczem napastnicy nie mogę rzucać, podbijać, ani wnosić piły rękami. Jeśli poprzeczka spadnie z jakiegokolwiek powodu podczas gry, sędzia może uznać bramę za zdobytą, o ile, jego zdaniem, piła przeszłaby pod poprzeczką, gdyby ta była na miejscu. (Piła przechodzi przez bramę tylko wtedy, jeśli znajduje się w całości za granicą). Piła pozostaje w grze, jeśli odskoczyła z powrotem na boisko od słupków bramnych, od poprzeczki, lub od drzewca chorągiewki. Piła pozostaje w grze, jeśli dotknęła sędziego lub podsędka, gdy ci znajdowali się na boisku. Piła wychodzi z gry, gdy przeleci lub potoczy się poza granicę tylną lub boczną- (Piła powinna być w całości za linją, aby być poza grą). 5. Jeśli piła przeszła granicę boczną, gracz strony przeciwnej tej, która piłę wyprowadziła z gry, wrzuca ją rękami na boisko z tego punktu granicy, ponad którym piła wyszła. Gracz, wrzucający piłę, powinien stać na granicy, dotykając jej obiema stopami, twarzą ku boisku i powinien wrzucić piłę oburącz z za głowy w dowolnym kierunku. Piła jest w grze, gdy tylko ją rzucono. Rzutem takim brama nie może być wziętą, a rzucający nie może powtórnie dotknąć piły, póki jej nie dotknie jakiś inny gracz. 6. Gdy którykolwiek z graczy uderza piłę, każdy gracz tego samego obozu, znajdujący się bliżej granicy tylnej przeciwników, niż kopiący (wrzucający), jest poza grą, dopóki ktoś inny piły nie dotknie; gracz taki nie może ani dotykać piły, ani przeszkadzać przeciwnikom, ani w jakikolwiek sposób brać udziału w grze; gracz jednak nie może być poza grą: 1) na swojej połowie boiska, 2) jeśli między nim a bramą przeciwników było przynajmniej trzech przeciwników, 3) jeśli ostatni raz dotknął piły przeciwnik, 4) przy kopie bramnym, 5) narożnym,
- przy wrzucie z granicy bocznej. (Główną rzeczą dla zrozumienia tego prawidła jest uświadomienie sobie, iż gracz wychodzi z gry nie w chwili, gdy sam kopię piłę, lecz w chwili, gdy ją kopnął k u n i e m u gracz jego obozu; jeśli piłę uderzył przeciwnik, gracz w żadnym razie nie może być poza g rą: 1) gdy przed nim jest trzech przeciwników i 2) gdy piłę otrzymuje z przodu; innemi słowami, gracz nigdy nie może być poza grą, znajdując się za piłą). 7. Jeśli piła przeszła za granicę tylną, trą cona przez obóz napadający, wprowadza się ją do gry kopem wolnym jednego z obozu broniącego; w tym celu kładzie się piłę na ziemię w tej połowie pola bramnego, która znajduje się bliżej miejsca, gdzie piła wyszła z boiska. Jeśli zaś piłę wytrącił za granicę tylną jeden z obrońców, to jeden z napadających kopie ją z dowolnego punktu pola w odległości metra od najbliższego rogu boiska. W obu przypadkach przeciwnikom nie wolno zbliżać się ku pile bardziej, niż na 5 i pół m., dopóki kopu nie wykonano. (Przy kopie narożnym nie wolno usuwać chorągiewki narożnej). 8. Bramkarz może używać rąk na swej połowie boiska, lecz nie wolno mu nosić piły w rękach. (Za „noszenie w rękach“ uważa się, gdy bramkarz uczyni więcej, niż dwa kroki z piłą w rękach, lub podrzucając ją w powietrzu). Bramkarza nie wolno trącać, z wyjątkiem tych wypadków, gdy trzyma piłę w ręku, gdy przeszkadza przeciwnikowi i gdy wyszedł poza granice pola bramnego. (Jeśli o zmianie bramkarza nie uwiadomiouo u p r z e d n i o sędziego, a nowy bramkarz wziął piłę w ręce w granicach pola karnego, należy za to zarządzić kop karny). 9. Trącanie jest dozwolone, lecz nie powinno być brutalnem i niebezpiecznem, nie wolno gracza kopać, podstawiać nogę, ani skakać nań. (Wogóle zakazaną jest wszelka -gra brutalna i usiłowanie obalenia przeciwnika podstawieniem nogi, nachylaniem się przed nim, lub za nim i t. p.). Graczowi (z wyjątkiem bramkarza) nie wolno rozmyślnie dotykać piły rękami. Nie wolno zatrzymywać i trącać przeciwnika z tyłu, chyba, że on, zwrócony twarzą ku swojej bramie, rozmyślnie przeszkadza przeciwnikowi. (Ręką w myśl tego prawidła nazywa się każda część kończyny górnej, która w chwili trącenia piły lub przeciwnika odstaje od tułowia. Jeśli gracz zwraca się twarzą ku swojej bramie, wiedząc, że napadają nań, uważa się to za rozmyślne przeszkadzanie przeciwnikowi). 10. Jeśli zarządzono kop wolny, przeciwnikowi kopiącemu nie wolno znajdować się bliżej, niż na 5 i pół m od piły. Piła jest w grze, gdy uczyniła zupełny obrót, tj. powinna potoczyć się, lub polecieć na odległość równą swemu obwodowi. Kopiący nie może dotknąć się piły powtórnie, póki jej nie dotknął inny gracz. Zagranie, kop narożny i bramny liczą się za kopy wolne i podlegają temu prawidłu. (Żadnego kopu wolnego nie wolno zaczynać przed gwizdem sędziego. Gracz może znajdować się bliżej, niż 5 i pół m od piły, jeśli stoi na swojej granicy tylnej). 11. Brama może być wzięta kopem wolnym, przyznanym za przekroczenie prawidła 9, lecz żadnym innym rodzajem kopu wolnego. 12. Obuwie nie powinno mieć żadnych wystających części metalicznych; główki gwoździ w podeszwie muszą być w jednej płaszczyźnie z nią; zakazuje się wszelkich metalicznych, lub gutapertowych płytek na trzewikach i nagolennikach; wysterki skórzane na podeszwach nie mogą być wyższe nad 1 cm.; okrągłe wysterki muszą mieć najmniej 1 cm średnicy i nie mogą być zaostrzone, ani stożkowate; listwy zaś nie mogą być węższe, niż 1 cm i muszą zajmować całą szerokość podeszwy. Każdy gracz, którego obuwie okaże się nieodpowiadającem temu prawidłu, winien ustąpić z gry. Sędzia może, w razie potrzeby, obejrzeć trzewiki graczy przed grą lub w czasie przerwy. 13. Przy każdych zawodach powinien być sędzia, obowiązany przestrzegać wypełnienia prawideł i rozstrzygać wszelkie kwestje sporne; jego rozstrzygnięcia, dotyczące faktów gry, są ostateczne. Sędzia mierzy czas i układa sprawozdanie z gry. W razie nieodpowiedniego zachowania któregoś z graczy, sędzia ostrzega go, w razie zaś powtórnego przekroczenia lub jakiegoś innego uchybienia, a w wypadku brutalnego zachowania się także bez uprzedzenia, sędzia ma prawo usunąć winowajcę z boiska, o czem winien zawiadomić Związek. Sędzia może przedłużyć grę, jeśli uważa to za niezbędne, zakończyć ją z powodu ciemności, wmieszania się widzów i wogóle, gdy mu się to wyda konieczne; lecz o wszystkich przypadkach, kiedy grę przerwano, uwiadamia Związek, który rozstrzyga rzecz ostatecznie. Sędzia może przyznać kop wolny we wszystkich przypadkach, gdzie zachowanie graczy wyda mu się niebezpiecznem, lub mogącem stać się niebezpiecznem, lecz niedość nieprawidłowem dla zarządzenia środków ostrzejszych. Władza sędziego rozciąga się na cały czas, w którym grę chwilowo przerwano, a piła znajduje się poza grą. (Uparte przekraczanie prawideł należy uważać za nieodpowiednie zachowanie się. W wypadku usunięcia gracza z boiska można udzielić nadto kopu wolnego). Obowiązki i prawa sędziego rozciągają się na czas przerwy i nawet na czas po ukończeniu gry. Sędzia zdaje Związkowi sprawę w ciągu trzech dni po grze. Gracz, opuszczający boisko bez dostatecznej przyczyny i bez zezwolenia sędziego, popełnia przekroczenie). 14. W każdych zawodach powinni być podsędkowie; obowiązkiem ich jest rozstrzygać, kiedy piła wyszła z gry, któremu obozowi należy dać prawo wykonania wrzutu z granicy bocznej, kopu bramnego i narożnego; podsędkowie pomagają sędziemu przestrzegać wypełnienia prawideł, lecz zdanie ich wymaga zatwierdzenia sędziego. W razie zbytecznego wtrącania się i nieodpowiedniego zachowania podsędka, sędziemu przysługuje prawo usunięcia go z boiska i mianowania zastępcy; o tern winien sędzia donieść Związkowi. 15. W razie mniemanego naruszenia prawideł, piła jest w grze aż do rozstrzygnięcia sędziego. 16. Jeśli grę przerwano z jakiegokolwiek powodu, przyczem piła nie wyszła z granic boiska, sędzia winien w tem miejscu, gdzie grę przerwano, rzucić piłą o ziemię i ta jest w grze, gdy tylko dotknie się ziemi. Jeśli w iakim wypadku piła wyszła poza boisko niedotknięta przez żadnego z graczy, sędzia znów rzuca piłę o ziemię. Graczom nie wolno dotykać piły, póki ta nie dotknie się ziemi. 17. W razie przekroczenia prawideł 6, 8, 10, lub 15, sędzia przyznaje kop wolny przeciwnikom obozu winnego, w miejscu przekroczenia. W razie rozmyślnego przekroczenia prawideł 5, 6, 8, 10 lub 16, lub po usunięciu gracza z boiska w myśl pr. 13, sędzia przyznaje przeciwnikom kop wolny; w razie zaś rozmyślnego naruszenia pr. 9 ze strony obrońców w obrębie pola karnego, sędzia daje przeciwnikom kop karny, który wykonywa się z wyznaczonego dlań miejsca i z przestrzeganiem następujących warunków: wszyscy gracze, z wyjątkiem wykonywającego kop i bramkarza przeciwników, winni znajdować się poza polem karnem; bramkarz winien stać na granicy tylnej. Piłę należy kopać wprzód. Piła jest w grze, gdy tylko kop wykonano, i kopem takim można bezpośrednio wziąć bramę, lecz kopiący nie może dotknąć piły powtórnie, póki jej nie dotknie inny gracz. Jeśli potrzeba, można czas gry przedłużyć dla wykonania kopu karnego. Jeśli piła otrzyma kierunek nie wprzód, lub jeśli kopiący dotknie piły powtórnie, obrońcom przyznaje się kop wolny. Sędzia nie powinien zastosowywać pr. 17 w tym wypadku, gdy to daje korzyść obozowi winowajcy. Gdy przy kopie karnym piła weszła w bramę, kopu nie należy uważać za niedokonany wskutek jakiegoś przekroczenia ze strony obrońców.
Wskazówki techniczne P r a w i d ł o w e g o k o p a n i a piły nauczy się początkujący przy grach 87—90, będących przygotowaniem do gry niniejszej. Jedyny sposób kopania, jaki posiada każdy nowicjusz — to k o p k o ń c e m s t o p y. Sposób ten jednak w nożnej odgrywa rolę niewielką; posyła wprawdzie piłę daleko, lecz za to, wobec niewielkiej powierzchni uderzającej, trudno bardzo nadaje jej kierunek pożądany. Aby jego celność zwiększyć, obuwie graczy ma nosy ścięte poprzecznie. Z tern wszystkiem, w grach 87 i 88 będzie go używać tylko środkowy dla odbicia piły daleko, a w grach 90 i 91 — w takimże celu — bramkarz i straże. Stopa powinna przytem uderzać nieco poniżej środka piły, a oś stopy ustawia się w kierunku, który chcemy nadać lotowi. Daleko większe zastosowanie mają uderzenia większemi powierzchniami stopy. P ow i e r z c h n i b o c z n y c h używamy najczęściej, gdy chcemy piłę podać towarzyszowi w bok. Często jednak zdarza się i wzięcie bramy takim sposobem. Łatwiejszym i pewniejszym, oraz silniejszym jest kop powierzchnią stopy wewnętrzną. Dla zmylenia jednak przeciwnika, bywa bardzo cennem dobre władanie powierzchnią zewnętrzną. Również niezbędne jest nabycie wprawy w uderzeniach p o d b i c i e m s t o p y. Najczęściej stopę wtedy silnie wyprężamy. Czynimy tak, gdy chcemy piłę kopnąć silnie wprost przed siebie, w ściśle określonym kierunku; tak więc wygląda większość strzałów w bramę. Ale i podanie piły towarzyszowi w bok na większą odległość zwykle uskutecznia się podbiciem stopy, nie mówiąc już o podaniu wprzód. Jeśli piła zbliża się w locie do gracza powyżej kolan, a ten chce ją podać poza siebie jednemu z towarzyszy, używa się wtedy często kopu podbiciem przy stopie s k u r c z o n e j: piła przelatuje nad głową gracza w tył. Jeżeli chcemy podać w tył piłę toczącą się po ziemi, lub lecącą nisko, używamy do tego pięty. Tu należy też podanie piły z ziemi do rąk swojego bramkarza (używane często przy kopie bramnym). Wówczas gracz lekko „podbiera“ piłę, wsuwając pod nią koniec stopy i unikając wszelkiego uderzenia: nie jestto kop, lecz jakby rzut stopą. Przy wszystkich tych sposobach kopania należy baczyć pilnie na dwa szczegóły: Po pierwsze, niezbędnem jest wyćwiczenie z ar ó w n o p r a w e j, jak l e w e j n o g i, nigdy bowiem nie można przewidzieć, której z nich piła nawinie się w dogodnem dla kopu położeniu. Po drugie, piłę trzeba umieć kopać nietylko z ziemi, gdy ona leży spokojnie, gdyż na samo zatrzymanie jej traci się zbyt wiele drogiego czasu i zapewnia korzyść przeciwnikowi. Trzeba umieć nadawać pile kierunek pożądany natychmiast, bez względu na to, czy ona toczy się do nas wolno, czy błyskawicznie, czy leci w powietrzu, czy robi kozły. Na to należy zwrócić uwagę już przy pierwszych grach wstępnych (87 i 88). Czasami jednak warto nam w s t r z y m a ć p iłę: np. jeśli przeciwnik daleko, lub jeśli chcemy go zwabić ku sobie, a potem podać piłę w kierunku najmniej spodziewanym. Gdy piła idzie nisko, ustawiamy się w tym celu czołem do kierunku jej biegu i stajemy na palcach w kuczce, tak, aby piła mogła się odbić tylko na małą przed nami odległość. Wyżej lecącą piłę „gasi“ się (tj. strąca na ziemię) lekkiem uderzeniem podeszwy z góry, lób trąceniem zapomocą kolana, uda, lub tułowia, skierowanem ukośnie w dół. Przy wszelkich o d b i c i a c h t u ł o w i e m początkujący powinien zawczasu przyzwyczajać się do trzymania kończyn górnych przy tułowiu, wówczas bowiem nawet trącając niemi piłę, nie przekracza prawidła 9. Wszyscy gracze (z wyjątkiem bramkarza) muszą o tem pamiętać, że piłę lecącą w pewnej wysokości mogą odbić skutecznie tylko g ł o w ą. Odbicia te też mają ogromne zastosowanie. Nieraz (zwłaszcza przy kopie narożnym, lub Wysokiem podaniu ze skrzydła) zdobywa się niemi bramę; bardzo często podaje się piłę swoim w bok, wprzód lub w tył i t. p. Odbicie należy uskutecznić powierzchnią głowy, zwróconą w stronę, ku której piła ma polecieć — i dodać doń odpowiedni ruch karku, gdy zaś chodzi o większą siłę, podskoczyć w kierunku zamierzonego lotu piły. P r o w a d z e n i a piły, czyli „wózka“ początkujący gracze lubią nadużywać (patrz dalej we wskazówkach taktycznych). Lecz i gracz doświadczony ucieka się doń czasami (np. skrzydłowy, gdy jego skrzydło nie jest zagrożone i t. p.). Wówczas, biegnąc, popycha raczej z lekka, niż kopie piłę raz prawą, raz lewą nogą, tak, aby nigdy od stóp nie oddaliła się. Z chwilą jednak, gdy widzi się zagrożonym, winien natychmiast zaprzestać wózka i podać piłę niezagrożonemu towarzyszowi. W s t r z y m a n i e p r z e c i w n i k a należy do trudniejszych zadań gracza, wobec silnej pokusy do przekroczenia prawideł. Jeśli przeciwnik przygotowuje się do kopu, możemy lekkiem stosunkowo trąceniem tułowia obalić go, lub zachwiać i „odebrać“ piłę (tj. kopnąć ją ku swoim). Gdy bowiem on stoi na jednej nodze, ma równowagę gorszą, niż napastnik, stojący na obu. Jeśli przeciwnik toczy piłę „wózkiem“, możemy ją wstrzymać stopą. I tu, nawet gdyby przez to wiozący upadł, nie ma przekroczenia prawideł, mierzyliśmy bowiem w piłę, a nie w gracza. W obu wypadkach upadek gracza bywa najczęściej lekkim i bez żadnych następstw. Natomiast trzeba się wystrzegać nietylko podstawiania nogi, ale również nachylania się przed lub (przy cofaniu się) za graczem, kopania go, uderzania kolanem, zatrzymywania ręką; wreszcie wszelkiego trącania z tyłu, chyba, że gracz, zwrócony ku swej bramie, przeszkadza nam rozmyślnie. Za wszelkie przekroczenia tego rodzaju sędzia bystry i sumienny karze surowo — często nawet usunięciem z boiska bez uprzedzenia. Technikę gry b r a m k a r z a omówimy w rozdziale następnym.
Wskazówki taktyczne Taktyka, panująca w grze tej, z biegiem czasu uległa zasadniczym i bardzo charakterystycznym zmianom. Zrazu przeważała gra osobnicza (indywidualna). Zręczny gracz brał piłę w swe posiadanie, toczył ją wózkiem w pobliże bramy nieprzyjacielskiej i, wśród oklasków tłumów, często sam strzelał w bramę, szczęśliwie wyminąwszy zachodzących mu drogę przeciwników. Z chwilą jednak, gdy pojawiły się kluby, które zarzuciły tę taktykę na rzecz zbiorowej, gdzie piła przechodzi od gracza do gracza, wszyscy zaś współdziałają zgodnie dla wspólnego celu, gra indywidualna zaczęła ponosić porażkę za porażką i szybko zanikła. Zarazem jednak wzrosła ogromnie wartość gry samej jako środka wychowawczego. Prócz podziału pracy, danego w samych prawidłach, które przewidują bramkarza i wyposażają go przywilejem używania rąk, doświadczenie nauczyło, że dobrze jest podzielić i resztę obozu na trzy linje. Pierwszą z nich stanowi pięciu graczy n a p a d u (a to: ś r ó d n a p a d, s k r z y d ł o prawe i lewe i między nimi dwaj ł ą c z n i c y ). W drugiej znajduje się trzech graczy o d w o d u (śródodwód, o. prawy i lewy); w trzeciej — dwie s t r a ż e, prawa i lewa. Straże wraz z bramkarzem stanowią o b r o n ę; odwód zaś, stosownie do swej nazwy, pomaga to napadowi, to obronie, w miarę potrzeby. Przydzielenie graczy do tych kategoryj zależnie od ich uzdolnienia jest. ważnem zadaniem wodza obozu („matki“). Byłoby jednak błędem zbytnio ustalać ten podział. Owszem, zmiany od czasu do czasu są konieczne, tak dla wszechstronniejszego wyrobienia graczy, jak i dla celów praktycznych i często wśród gry musi zastąpić gracza, który odniósł uszkodzenie, ktoś inny, który zwykle grywał na innem stanowisku. N a p a d winien się składać z graczy lekkich i zwinnych, a zarazem śmiałych i stanówczych. Wszyscy oni muszą doskonale owładnąć sztuką szybkiego a celnego dawania piły w b ok; wszyscy, a najbardziej skrzydła, powinny umieć prowadzić wózkiem w razie potrzeby. Dla wszystkich wreszcie, a szczególnie trzech środkowych, niezbędnym warunkiem jest umiejętność celnego strzału w bramę z każdego położenia, w jakiem im się może nawinąć piła w chwili dogodnej. Jeśli np. obóz białych zaczyna grę (jak na rycinie str. 151), śród napad posuwa piłę skośnie wprzód na odległość niewiele większą od przepisanej prawidłami (równą jej obwodowi); podbiega jeden z łączników i podaje piłę skrzydłowemu, który, jako najmniej zagrożony przez przeciwników, wiezie ją wózkiem wprost przed siebie. Inni gracze napadu biegną, zatrzymując pierwotne odstępy od siebie, lecz zawsze nieco z tyłu za skrzydłem, prowadzącem piłę (aby nie zostać „poza grą“ w razie podania ze skrzydła w pobliżu bramy). W odległości, z której już można myśleć o skutecznym strzale (a jeśli zagrożony odebraniem piły, to wcześniej), podaje do środka, a wtedy trzej środkowi, biegnąc wciąż naprzód, podają sobie piłę, aż któryś z nich upatrzy chwilę, gdy jakaś część bramy nie jest bronioną i w nią kopnie piłę. (Początkujący skłonni są do fatalnego błędu strzelania w ręce bramkarzowi, zamiast w kąt, którego ten nie może dosięgnąć). Jeśli bramkarz odbije piłę na niewielką odległość, strzały trzeba powtarzać aż do skutku. Jeśli zaś obronie czerwonych uda się piłę podać swojemu napadowi, napad białych cofa się poza linję środkową, lecz tylko tak daleko, aby łatwiej móc odebrać piłę z powrotem (podaną przez swoich z odwodu lub straży) i ponowić natarcie. Nigdy zaś gracze napadu nie powinni mieszać się do obrony. Podczas całej gry napad biegnie rozprószony po całej szerokości boiska i każdy ściśle pilnuje swego stanowiska, aby jego towarzysze, nie patrząc, wiedzieli, dokąd mu piłę podać. Pod bramą tylko przeciwników rząd napadu nieco skupia się. O d w ó d składa się z graczy wytrawnych, obeznanych tak ze sposobami natarcia (podawanie w bok i wprzód, strzały w bramę zdaleka), jak i obrony (zatrzymania i odbierania piły itp.), jednak ponadto najwytrwalszych w biegu. Trójka ta bowiem jest w nieustannym ruchu w ciągu całej gry, pomagając to napadowi, to obronie. Odwód musi zawsze być w pobliżu piły. Gdy linja napadu prowadzi natarcie, rzeczą odwodu wtedy, biegnąc za napadem w odległości kilkunastu metrów, podać mu piłę z powrotem natychmiast, gdy ją przeciwnik wytrącił. Przed bramą nierzadko też odwód musi strzelać, zwłaszcza gdy gracze napadu są poza grą. Gdy przeciwnicy nacierają, pierwszą linją obrony jest znowu odwód. Jeśli nie uda się piły wytrącić odrazu, gracze odwodu nie dają za wygranę i ciągle niepokoją napastników, w dalszych stadjach obrony kojarząc swe usiłowania celowo z grą obu straży. Zawsze zaś pamiętają o tern, żeby piłę odebraną przeciwnikowi kopnąć jak najrychlej własnemu napadowi i umożliwić swoim nowe natarcie. Odwód posuwa się po boisku, zatrzymując ustawienie graczy wobec siebie takie, jak na rycinie (str. 151). Gdy nacierający przeciwnicy podają sobie piłę w bok, odwód wraz z strażą może przeszkadzać każdemu z nich w posłaniu i odebraniu piły. Gdy zaś przeciwnik prowadzi piłę, najlepiej mu ją odebrać we dwójkę, przyczem jeden gracz trąca prowadzącego, a drugi zajmuje się piłą. Gracze odwodu zwykle wykonują wrzut z granicy bocznej, oraz kop wolny, gdy go sędzia zarządził w oddali od bramy. S t r a ż e składają się z graczy silnych, zdolnych tak do skutecznego zatrzymania napastnika, jak do odbicia piły w każdem położeniu na znaczną odległość (ile możności do linji własnego napadu). Ale nie obcą im winna być również umiejętność celnego podania (drugiej straży, lub graczowi odwodu), które nieraz lepiej służy swoim, niż okazała „świeca“, zabierająca wiele czasu i mniej celna. Straże muszą się dobrze zgrać ze sobą, z bramkarzem i z odwodem, tak, aby razem stanowić istotnie jedną całość — obronę. Jedna ze straży nigdy nie powinna odchodzić zbyt daleko od bramy i w razie potrzeby (gdy bramkarz wybiegnie naprzód) nawet stanąć tymczasowo w niej. Druga jednak może z korzyścią trzymać się dalej, a zwłaszcza umieć pójść wprzód wtedy, gdy można przez to graczy napadu.przeciwnego wyprowadzić z gry. Żadna straż zaś nie powinna żadną miarą trzymać się kurczowo bramy i zasłaniać bramkarzowi widoku na piłę.. B r a m k a r z zajmuje najtrudniejsze stanowisko z całego obozu. Powinien być wysokim, aby móc odbijać wysokie strzały; niezmiernie ruchliwym i zwinnym, aby nigdy nie stracić części sekundy, w której jeszcze może podbiec w kąt bramy zagrożony; przytem zaś odważnym i wytrzymałym, a niemniej i silnym, aby znosić ostre trącania przeciwników. Musi też umieć trafnie ocenić kierunek lotu i szybkość pocisku. Ze swego przywileju używania rąk bramkarz winien czynić użytek, kiedy tylko czas mu na to pozwala i odkopywać, czy zatrzymywać piłę stopami tylko w ostateczności. O ile zaś znów czas pozwoli, piłę należy chwycić w ręce, a nie odbijać. Najlepszym sposobem ocalenia bramy na czas dłuższy jest podrzucenie piły chwyconej i kop w locie ku skrzydłom. Jeśli napastnicy w tem przeszkadzają, rzuca się piłę rękami. Strzał wysoki, którego nie można złapać, uda się jeszcze czasem odbić pięścią (lub pewniej — obiema pięściami). Jeśli strzał idzie tuż pod poprzeczkę, można bramę ocalić lekkiem trąceniem piły w górę: piła leci ponad poprzeczkę, a sędzia wyznacza kop narożny, który jednak przecież niezawsze bywa niebezpieczny dla bramy. Strzał niski w kąt bramy można odeprzeć błyskawicznem rzuceniem się na ziemię. Bramkarz obserwuje pilnie ruchy na pastników i stara się zawczasu odgadnąć, jaki będzie kierunek pocisku. Tylko wyjątkowo i na chwilę może bramkarz opuszczać bezpośrednie sąsiedztwo bramy. Zwykłe jego miejsce jest na 1= 1 Ł/9 m przed bramą. Gdy wyjdzie dalej wprzód, może być wyminiętym przez napastnika z piłą. Stojąc zaś w samej bramie, naraża ją na wzięcie, gdy np. chwytając, lub odbijając cofnie ręce zbytnio wtył, tak, że piła znajdzie się na chwilę poza linją bramną. Bramkarz ma więcej sposobności do wytchnienia, niż straż. To też on powinien wykonywać kop bramny, albo wprost z ziemi, albo (po „podebraniu“ z ziemi przez straż) z rąk. M a t k a (kapitan) jestto gracz doświadczony i znający sztukę nakazywania drugim posłuchu. Dowodzi on całym obozem, wyznacza miejsca graczom, kieruje ich przygotowaniem do zawodów i czuwa nad tern, aby się należycie zgrali ze sobą. Układa wreszcie pewne fortele i niespodzianki dla przeciwników i wrogóle szczegóły taktyki, najbardziej odpowiadające stosunkowi sił obu obozów. Najkorzystniej dla całości, jeśli matka znajduje się w linji drugiej graczy (odwód); wtedy bowiem ma najlepszy pogląd na grę, tak w czasie natarcia, jak obrony. Matka czuwa starannie nad tern, aby gracze nie poświęcali dobra swego obozu dla chwilowej przyjemności osobistej. Karci więc niepotrzebne zatrzymywanie piłki w swojem posiadaniu i zbyt długie jej prowadzenie; karci popisywanie się przed publicznością efektownemi „świecami“ i siłą kopu, gdy nieraz niepozorne podanie piły na małą odległość przyniosłoby większą korzyść. S ę d z i a ma również stanowisko bardzo trudne i odpowiedzialne. O ile można, powinien nie należeć do żadnego z grających obozów, w każdym zaś razie pamiętać dobrze, że z chwilą objęcia obowiązków’ sędziego staje ponad swemi osobistemi uczuciami przyjaźni, czy niechęci. Poza tem, należy go wybrać wśród ludzi, znających nietylko doskonale prawidła gry, ale i wszelkie szczegóły praktycznego ich zastosowania, a nawet, co szczególnie ważne, częściej używane sposoby obejścia lub trudno dostrzegalnego pogwałcenia prawideł. Bystre oko, przytomność umysłu, stanowczość, spokój i takt — oto dalsze przymioty, potrzebne sędziemu. Sędzia powinien biegać tyleż prawie, co i gracz. Obowiązkiem jego bowiem jest znajdować się zawsze jak najbliżej piły, aby grę móc ocenić samemu, nie polegając na zdaniu podsędków, a tem mniej graczy, lub widzów. Gdy piła zbliża się do pola karnego, baczną uwagę musi on zwrócić na możliwe wyjście napastników poza grę. Gdy zaś zaczną się strzały w bramę, dokładna ich ocena wymaga zajęcia stanowiska obok bramy. Okazując choćby najmniejsze wahanie, sędzia obniża swą powagę. Rozstrzygnienia jego muszą być szybkie, jasne i stanowcze. Wszelkie zbędne rozmowy i spory z graczami, a tembardziej z publicznością, są wykluczone. Tylko gwizdek sędziego może grę przerwać i tylko nim może być piła na nowo w grę wprowadzona. Zadanie obu p o d s ę d k ó w jest znacznie prostsze. Biegnąc (równo z piłą) po granicach bocznych, dają (podniesieniem chorągiewki) znać sędziemu, kiedy piła wyszła za linję. Prócz tego sędzia może zasięgnąć ich zdania, jeśli jakiegoś szczegółu gry nie dojrzał. Podsędków najczęściej dostarczają po jednym oba obozy. Lepiej jest oczywiście, gdy i oni są wzięci z poza stron walczących.
Zakres transkrypcji: tekst należący do ilustracji pominięto; dokładne granice zapisano w raporcie ekstrakcji.
Źródło skanu: Kujawsko-Pomorska Biblioteka Cyfrowa, oznaczenie „Domena publiczna”. Zobacz PDF — strona 139.
Metadane
Dział zatytułowany „Metadane”- Rodzaj: gra
- Cechy: Nie podano w źródle
- Źródło: Eugeniusz Piasecki, Zabawy i gry ruchowe dzieci i młodzieży (1922)
- Strony drukowane: 134–158 / PDF 139–163
- Wydanie cyfrowe: Wydanie cyfrowe · Rekord źródłowy
- Otwórz wydanie na właściwej stronie: s. 134
- Zobacz tłumaczenie automatyczne: zgr-091