Przejdź do głównej zawartości

Żaby i bocian

Gra opisana u Gołębiowskiego —- grywana też przez dziatwę pow. przemyskiego (Małop.); odpowiednia dla ogródków dziecięcych i szkół początkowych. »Osoby grające dzielą się na dwie strony, jedna bocianów, druga żab przydomek bierze; jest wyznaczona meta z każdej strony. Prawie do samej mety bocianów dochodzą żabki, dwie u nich, najodważniejsze, nieco występują naprzód, zaczyna się między niemi taka rozmowa, naśladująca żabek odzywanie się. — Hi, hy, kruin, krum! — Hi. hy, krum, krum! — Druchneczko! Czego? — Masz męża? — Nie mam. — Gdzieś go podziała? — Wziął go Pan. — Co za Pan? — Pan bocian. — Na te słowa czatujące bociany wołają: Radi, radi, i rzucają się na biedne żabki, ale gonić im nie wolno inaczej, tylko na jednej nodze. Gra się ciągnie, póki bociany żabek nie wyłapią, albo też żabki bocianów, bo jeśli który za metę się zapędzi, jest ich własnością“.


Źródło skanu: Kujawsko-Pomorska Biblioteka Cyfrowa, oznaczenie „Domena publiczna”. Zobacz PDF — strona 131.

  • Rodzaj: gra
  • Cechy: Nie podano w źródle
  • Źródło: Eugeniusz Piasecki, Zabawy i gry ruchowe dzieci i młodzieży (1922)
  • Strony drukowane: 126–127 / PDF 131–132
  • Wydanie cyfrowe: Wydanie cyfrowe · Rekord źródłowy
  • Otwórz wydanie na właściwej stronie: s. 126
  • Zobacz tłumaczenie automatyczne: zgr-083