Przejdź do głównej zawartości

Klub świstaków

Nowicjusza przyjąć mamy do klubu Świstaków. „Prezes“ klubu wygłasza wzniosłe przemówienie o… zadaniach moralnych klubu, wreszcie przywdziewają nowicjuszowi na ramiona płaszcz, wprowadzają pośród członków klubu i oświadczają, że będzie przyjęty, gdy schwyci u kogoś gwizdek, na którym będą oni gwizdać i podawać go sobie z rąk do rąk (gwizdek zaś wisi ztyłu, u kołnierza płaszcza nowicjusza). Następnie, kto jest ztyłu za nim, gwiżdże na zwieszającym się gwizdku, a gdy nowicjusz się doń odwróci, udaje, że podaje gwizdek innemu, a wtedy znów ktoś ztyłu gwiżdże — i tak trwa zabawa.


Źródło skanu: Polona / Biblioteka Narodowa, oznaczenie „Domena Publiczna”. Zobacz skan — widok 46.

  • Rodzaj: gra
  • Cechy: Nie podano w źródle
  • Źródło: Juliusz Dąbrowski, Gry i zabawy w izbie harcerskiej (1934)
  • Strony drukowane: 44
  • Wydanie cyfrowe: Wydanie cyfrowe · Rekord źródłowy
  • Otwórz wydanie na właściwej stronie: s. 44
  • Zobacz tłumaczenie automatyczne: gih-101